Nowe horyzonty

Połóg zbiegający się z początkiem nowej dla ciebie roli matki niemowlęcia jest nie byle jakim wyzwaniem, ponieważ w czasie, gdy sama potrzebujesz troski i wypoczynku, musisz otoczyć opieką bezradną istotę, której potrzebom nie ma końca. W swoim nowym wcieleniu, w którym każde rozpoczęte zajęcie zostaje nieoczekiwanie przerwane, co powiększa jeszcze znuże­nie, poczujesz się być może chaotyczna i nieporządna. Łóżko powinno stać się twoją kwaterą główną, dziecko zaś i przedmioty potrzebne do jego pielęgnacji, mają znajdować się w pobliżu.

Rzecz jasna, sytuacja życiowa młodych matek bywa rozmaita i niejedna z nas odczuwa zazdrość na myśl o kobietach mających duże domy, mężów, rodzinę, służbę i nianię do dziecka. Lecz istota macierzyństwa i przebiegu rekonwalescencji tkwi w nas samych. Jest to godność, która polega na tym, by uczynić życie jak najlepszym i przeżyć je na własny rachunek. Dziecko będzie się uczyło jak żyć przede wszystkim od was, od rodziców. Uczy się nie tego, co mu mówicie, lecz tego, kim sami jesteście. Twoje działania ułożą się w melodię o tym, co to znaczy być człowie­kiem ? takim jak ty. Bądź więc ostrożna, lecz i odważna: niech dziecko rozwija się naśladując twoją równowagę i siłę.

Jeżeli chodzi o własną sytuację życiową, bądź bezwzględną realistką. Nie polegaj na ludziach, którzy wielokrotnie cię za­wiedli. Jeżeli jesteś samotna, ciesz się swoją niezależnością, jeżeli zamężna ? tam gdzie można, dziel się swoim życiem z partnerem. Każda sytuacja życiowa niesie ze sobą swoiste radości i smutki.

Nie lękaj się uczuć, które tłumnie dochodzą do głosu, niejed­nokrotnie odbierając ci równowagę ducha. Po początkowym uniesieniu nad doskonałością dziecka, po lęku, że świat jest dlań miejscem nie dość wspaniałym, nadejdą dni zachwytu nad jego dojrzewaniem, a także chwile frustracji i rozpaczy, gdy dziecko będzie nieustannie płakało, mimo wszelkich wysiłków z twojej strony. Te pierwsze tygodnie, to także zmęczenie i wyczerpanie. Czasami skrywana złość, że tak trudno jest być matką, obawa pomieszana ze zdumieniem, że tak wiele miłości trzeba ofiarować dziecku, nim stanie się ono tym, kim ma być. Obawiasz się, być może, że dając z siebie wszystko, bez ograniczeń, nie będziesz w stanie zatrzymać się, gdy naturalną koleją rzeczy przyjdzie na to czas, lub też, że bez reszty poświęcając się dziecku zaniedbu­jesz partnera.

W tym okresie emocjonalnego zamętu zwróć uwagę na więzi, które łączą cię z najbliższymi, abyś dostrzegła wyraźnie różnicę między miłością do męża, a miłością do dziecka ? zarówno uczucie, jak i związana z nim odpowiedzialność, różnią się diametralnie. Miłość macierzyńska z natury jest bardzo opiekuńcza, lecz z drugiej strony dobre wywiązanie się z roli matki zależy w dużym stopniu od jej umiejętności życia również dla siebie.

Dziel się swoimi uczuciami w rozmowach z partnerem, dzia­łajcie wspólnie, odpoczywajcie razem. Powrócisz wówczas do dziecka odświeżona.

Umiejętność kochania dziecka i partnera zależy od innego uczucia ? miłości, którą darzysz samą siebie, szczególnego światła, które dajesz światu, istoty twojej egzystencji. Czerpanie ze źródła wewnętrznej siły staje się szczególnie ważne teraz, gdy fizyczna i psychiczna kondycja małej, kruchej istoty staje się cał­kowicie zależna od ciebie. Dzięki bogatym doznaniom możesz dowiedzieć się więcej o samej sobie. Nie obawiaj się gwałtownoś­ci swoich uczuć. Płacz i uniesienie mogą następować pp sobie bez widocznej przyczyny. Narodziny nie tylko zmieniają poziom hormonów, lecz także wydobywają na światło dzienne najwrażliwsze obszary twojej psychiki. Nie zamykaj się w sobie. Bądź jedynie ostrożna, uważaj, przed kim odsłaniasz nowe aspekty swej osobowości.

Od czasu do czasu, gdy dziecko śpi lub zadowala się opieką innej osoby, pozwól sobie na chwilę samotności. Usiądź na twardej poduszce z nogami skrzyżowanymi po turecku. Odciąg­nij do góry pośladki, wyprostuj plecy, wysoko unieś głowę, oprzyj dłonie na kolanach, spuść wzrok, nie rozglądaj się na boki. Skoncentruj się na oddychaniu, na przepływie powietrza i spróbuj o niczym nie myśleć. Wsłuchuj się w siebie. Przypom­nij sobie, że w dalszym ciągu jesteś najważniejsza. W natłoku codziennych obowiązków może ci się wydawać, że całe twoje ży­cie koncentruje się wokół dziecka, lecz nie powinno ci to przy­słaniać roli twojego ?ja”, twej niepowtarzalności jako istoty ludzkiej. Dopiero zdając sobie sprawę z własnej wartości, jesteś prawdziwie dobrą matką. Każdy dzień uczy cię, jak dzięki miłoś­ci, którą ofiarowujesz innym, kochać samą siebie. Matka nie poświęca się. Matka daje z siebie, jednocześnie wzbogacając własne wnętrze.

Macierzyństwo nie jest łatwym zadaniem. Jego początki są szczególnie trudne dla tych kobiet, które zrezygnowały z dające­go im zadowolenie czynnego życia zawodowego i jego ustalone­go rytmu. Niemożność rozplanowania opieki nad niemowlęciem bywa odbierana niemal jak szok kulturowy. Zapewne przykro odczuwasz rozluźnienie kontaktów z innymi dorosłymi, które kiedyś w dużej mierze składały się na dzień pracy. Teraz zaś, nawet jeżeli dobrze opiekujesz się dzieckiem, nie może ono po­wiedzieć: ?Dziękuję ci, nie udałoby mi się zrobić tego bez cie­bie”. Lecz gdy twoi przyjaciele omawiają osiągnięcia i zawiłe problemy, które przyniósł dzień, ty zaś spędziłaś go karmiąc, przewijając, kołysząc i czekając, aż się dziecku ?odbije”, nie pod­dawaj się poczuciu mniejszej wartości. To ty pomagasz małemu człowiekowi przygotować się do samodzielnego życia. Dawaj więc z siebie bez obawy, że tracisz zbyt wielką część własnego życia.

Nie zapominaj, że słowo ?trudny” nie jest równoznaczne z ?okropny”. Nawet gdy coś jest trudne, powiedzie ci się, jeżeli tylko dołożysz wszelkich starań. A jak najlepsze wykonywanie obowiązków wyzwala nasze najbardziej wartościowe cechy.

Choć wzajemny stosunek matki i dziecka stanowi rdzeń, wo­kół którego przebiega jego rozwój, nie jest to dlań jedyny ważny związek uczuciowy. Nie ma też powodu, by ta najgłębsza ludzka więź osłabła w wyniku nadmiaru kontaktów. Wielu matkom i ich dzieciom wychodzi jedynie na zdrowie, jeżeli nie są skazani na swe towarzystwo przez 24 godziny na dobę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.