Praca

W wieku szkolnym dziecko musi się nauczyć pra­cować. Często i matka, i dzieci są bardzo zajęte, ale nie zawsze jest to praca. W okresie przedszkolnym dzieci się bawią i nieraz potem także naukę traktują jako zabawę. Tymczasem ona jest pracą i musi przynieść pewne określone rezultaty.

Zagadnienie pracy jest dzisiaj bardzo aktualne. Chodzi o to, by pracować po chrześcijańsku, a nie jak niewolnik lub maszyna. Praca była zawsze w wielkim poszanowaniu u chrześcijan; wszak Jezus Chrystus był jej najpiękniejszym wzorem. Dzieci mają naśladować Boskiego Chłopca w Nazarecie i prosić Go, żeby łaski wysłużone przy warsztacie Świętego Józefa przydzielił Swoim małym naśladowcom. Nasza praca ma być współpracą z Bogiem wiecznie działającym w świecie, ma uszlachetnić materię, która wyszła z rąk Stwórcy. Żeby tak było, musi być w pracy intencja miłości; praca ma być dowodem miłości dla Boga i Jego Świętej Woli. Zaczynajmy zatem pracę modlitwą i często kierujmy wzrok ku Temu, który potrafi osłodzić nudę i ciężar zajęć. Nauczyć tak pracować może tylko matka-chrześcijanka, ona też nauczy trud pracy przyjmować jako pokutę za własne i cudze winy. Sama praca nie jest po­kutą i przed grzechem była rozkoszą; dopiero grzech, wprowadzając dezorganizację w naturze, zaczął rodzić chwasty i kłujące osty.

Praca dlatego jest najlepszym terenem wyrobienia obowiązkowości, bo jest koniecznością życia, dosto­jeństwem człowieka, w niej kształtuje się dokładność, sumienność, wytrwałość, inicjatywa. W pracy ludzkiej musi bowiem być myśl twórcza, zastanowienie, a nie bezduszność. Ponadto w pracy zespołowej występują cnoty społeczne: usłużność, ofiarność, ustępliwość, so­lidarność, wyrozumiałość, dobre współzawodnictwo w gorliwości i dokładności w wykonaniu. Pamiętajmy przy tym, że jakość ważniejsza jest niż ilość.

Każda praca wymaga skupienia i w takim skupie­niu polecajmy pracować młodzieży. Bez skupienia nie ma mowy o sumiennym spełnieniu obowiązku. Przed zajęciem trzeba je obmyśleć, w czasie zajęcia nie wolno rozpraszać uwagi, ażeby wszystko zrobić dokładnie, a po zakończeniu pracy trzeba ją ocenić i poprawić. Tego się nie da zrobić w gwarze i chaosie. Trzeba się również strzec rozdrabniania zajęć i zainteresowań, bo to rodzi w dziecku powierzchowność. Skupienie dlatego jest tak potrzebne, że wymaga opanowania się, trudu, uczy wchodzić w głąb duszy, prostować inten­cję, naprawiać uchybienia względem Najwyższego Pra­codawcy, uczy doszukiwać się w duszy potrzebnych łask uczynkowych, przywiązanych do obowiązków.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.