Jak należy się bawić

Dziecko w zabawie naśladuje zwykle czynności starszych, jakie więc życie w rodzinie i społeczeństwie, takie będą zabawy dzieci; często sobie o tym przypomi­najmy i unikajmy tego, co by nie zasługiwało na naśla­dowanie.

W zabawie dziecko uczy się żyć. Jeśli zabawy dzie­ci i młodzieży będziemy organizować pod kątem ero­tycznych wzruszeń, pod kątem wyżycia się w bardzo nieraz dzikiej formie, to i ich życie tak się nastawi. Jeśli zaś w zabawie będzie miejsce i na poważniejszą rozmo­wę i na uśmiech życzliwości, na wzajemne ustępstwa i usługi; jeśli każdy będzie myślał nie tylko o własnej przyjemności, ale żeby i inni się bawili – zwłaszcza ci gorzej przez naturę wyposażeni albo wręcz upośledzeni – to i w życiu tak będzie.

W zabawie obok przyjemności musi być jakaś myśl i właśnie ta myśl potęguje radość, bo jesteśmy istotami rozumnymi. Mądra matka uczy się bawić razem z dzieć­mi i uczy je bawić się z innymi; tak organizuje zabawy, żeby ani zdrowie, ani obowiązek, ani godność ludzka nie poniosły szkody. Czuwa, żeby młodzież naśladując tańce murzyńskie czy małpie skoki sama nie stała się zwierzęca w życiu codziennym. Dlatego właśnie nie­które tańce zostały potępione przez Kościół: bo zanad­to roznamiętniają i prowadzą do grzechu.

 

Jak piękne są nasze zabawy ludowe przekazane nam przez tradycję; ile zdrowego humoru wnoszą róż­ne gry umysłowe; ile świeżości dają zabawy na wolnym powietrzu! Po co sięgać do wzorów z Afryki? Każda zabawa, jeśli ma być uczciwa, powinna potęgować w nas siły moralne. Nasza religia nie zabrania zabaw, ale chce je podnieść na wyższy poziom. Nie bez racji u wrót karnawału czyta Kościół Ewangelię o godach w Kanie Galilejskiej. Na pewno Pan Jezus i Jego Mat­ka swoim zachowaniem nie psuli swobodnej radości ani zabawy, ale dodawali jej wdzięku. Zabawę wybrał sobie Pan Jezus na chwilę uczynienia pierwszego cudu i tym sposobem dał sankcję rozrywkom. A więc także i zabawą mamy chwalić Boga, i także ona do Niego zbliża, jak to widzimy w życiorysach świątobliwych dzieci. Niech więc i w naszych zabawach, jak na tam­tych godach, będzie Pan Jezus, Jezus żyjący w sercach naszych. Niech dzieci nauczą się pod Jego sąd oddawać każde poruszenie duszy, a wtedy ich zabawa stanie się magnesem, którym pociągać będą innych do dobrego.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.