Technika relaksu

Wśród ćwiczeń jogi, mających na celu wzmocnienie organiz­mu, pozycja bezpieczna (w jodze znana jako Sawasana) uważana jest za nie mniej ważną niż inne pozycje, wymagające większej aktywności. Głęboki relaks umożliwia wykorzystanie energii uwolnionej podczas ćwiczeń rozciągających. Koncentrując się na prawidłowym wykonywaniu ćwiczeń uświadamiasz sobie, w jaki sposób funkcjonuje twoje ciało, dzięki czemu jednoczy się ono z umysłem. Stan bardzo głębokiego relaksu pogłębia jeszcze tę integrację.

W okresie ciąży każda seria ćwiczeń powinna się kończyć kil­koma minutami głębokiego relaksu. Oczywiście, ciału potrzebna jest energia, umysł zaś powinien ogarniać wszystko, co wiąże się z potrzebami ciała, by jak najszybciej sprostać zachodzącym zmianom. Najważniejszy jest jednak fakt, że świadome odpręże­nie stanowi istotę techniki porodu i dlatego właśnie podczas cią­ży powinno się ćwiczyć głęboki relaks.

Połóż się na materacu z gąbki albo na macie, tak aby podczas relaksu kręgosłup mógł znaleźć dobre oparcie. Połóż się na le­wym boku, aby macica nie uciskała żyły głównej dolnej ? duże­go naczynia krwionośnego, którym krew powraca do serca. W pozycji tej ciało zużywa najmniej energii. Wyprostuj lewą nogę, prawą zaś podeprzyj poduszką. Lewe ramię powinno znaj­dować się z tyłu, ułożone wzdłuż linii pleców, jeżeli uznasz za stosowne, możesz również podeprzeć brzuch i piersi używając w tym celu miękkich, płaskich poduszeczek. Na większej po­duszce oprzyj głowę. W tej pozycji ułóż się tak, by było ci jak najwygodniej. Następnie zamknij oczy i skoncentruj się na oddy­chaniu.

Podczas wdechu rozszerzaj klatkę piersiową. Podczas wyde­chu likwiduj napięcia usuwając je wraz z wydychanym powie­trzem. Następny wydech powinien objąć również tor brzuszny; wówczas likwidujesz przy wydechu napięcia występujące w tej okolicy. Podczas wdechu wyobrażaj sobie, że na spotkanie stru­mienia powietrza otwierasz ramiona i nogi; podczas wydechu odpręż ich mięśnie. Wyobraź sobie następnie, że podczas wde­chu otwierają się końce palców u rąk i nóg ? pozwól następnie, by wypływające z płuc powietrze unosiło ze sobą powstające tam napięcia. Raz jeszcze nabierz dużo powietrza, otwierając mu do­stęp do ramion, szyi i głowy. I ponownie podczas wydechu od­pręż odpowiadające im mięśnie. Wykonuj wdech powoli, w pełni świadomie, myśląc o tym, że wprowadzasz do mózgu tlen. Usu­wając powietrze usuń wszelkie ?zastałe” myśli. Powtórz kilka ra­zy, a potem skoncentruj się na odczuwaniu sygnałów ciała. Czy nie odczuwasz nigdzie napięcia? Jeżeli tak ? postaraj się je usu­nąć. Zauważ, że rozluźnione ciało zaczęło silniej przylegać do materaca.

Z kolei skoncentruj się na mięśniach szczęk i rozluźnij je. Usta rozchylają się lekko, odprężają się wargi. Jeszcze bardziej rozluźnij mięśnie szczęk. Poddaj się uczuciu odprężenia, które obejmuje twarz i spływa do szyi i ramion. Teraz pomyśl o ra­mionach. Rozluźnij wszystkie poruszające nimi mięśnie. Znajdu­ją się one z przodu klatki piersiowej, w górnej części łopatek i karku. Pozwól, by uczucie rozluźnienia spłynęło z ramion do dłoni i palców, by rozprzestrzeniło się na okolice klatki piersio­wej, talii i bioder. Skoncentruj się teraz na odprężeniu mięśni, które odpowiadają za ruch nóg. Znajdują się one w dolnej części brzucha, w okolicy krzyża i pośladków, w pachwinach i wokół ud. Przenieś uczucie rozluźnienia na nogi ? poprzez uda, kolana i łydki aż do stóp i palców nóg. ?Wróć” do małej trójkątnej kostki stanowiącej zakończenie kręgosłupa. Wyobraź sobie swój kręgosłup ? luźno spiętrzone kręgi, nerwy prowadzące do nich i wychodzące z nich przez otworki, oraz kolumny mięśni z obu stron wspierające tę strukturę. Rozluźnij te mięśnie. Zacznij od okolicy krzyża, przejdź wyżej ? do talii, a po krótkiej chwili do obszaru pomiędzy łopatkami, wreszcie tam, gdzie szyja przecho­dzi w głowę. A teraz przyjrzyj się własnemu mózgowi. Nigdy nie jest bezczynny. Przebiegają przezeń myśli, rejestruje on dźwięki i odczucia. Przyjrzyj się uważnie tej płynności i zakłóceniom. Obserwuj własne odczucia, zastanów się, czy wymagają twojej uwagi. Jeśli nie ? pozostań odprężona w głębokim relaksie, świadoma wzajemnych oddziaływań ciała i umysłu, świadoma je­go głębi. Rejestrowane przezeń doznania, to zaledwie zmarszczki na powierzchni nieskończonego, niezgłębionego jeziora.

Po kilku minutach pogłęb oddech i zauważ, jak pobudza on ciało. Poruszaj stopami, rękami, nogami, ramionami. Po kilku obrotach głowy podnieś się i usiądź.

Siądź na niezbyt miękkiej poduszce, skontroluj położenie pośladków. Nogi skrzyżuj po turecku lub też ułóż je w pozycji lotosu, ręce połóż na kolanach. Wyprostuj tułów i unieś wysoko głowę. Opuść oczy. Licz wdechy i staraj się dojść do ośmiu. Gdy tylko spostrzeżesz, że twoje myśli krążą bezładnie, zacznij od początku. Wkrótce odnajdziesz wewnętrzny spokój i oderwiesz się od zgiełku codzienności. Tajemnica twojego życia i siły znaj­duje się wewnątrz. Odnalezienie w sobie tego źródła jest zawsze doniosłym wydarzeniem, dla przyszłej zaś matki jest nieodzow­ne. Pomaga jej w poczuciu własnej siły stawiać czoła zadaniom stawianym przez kolejny dzień. Staraj się kończyć każdą serię ćwiczeń kilkoma minutami medytacji.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.