Proces porodu co ma nastąpić?

Podczas wspólnej nauki relaksu przyszła matka i jej pomoc­nik powinni również przyswoić sobie podstawowe wiadomości dotyczące procesu porodu. Na pierwszy rzut oka mechanizm po­rodu wydaje się prosty. Macica rytmicznie kurczy się. Podczas skurczu staje się krótsza, przez co popycha i jednocześnie ściska swą zawartość. Skutkiem tego jest napieranie na szyjkę macicy. Pod wpływem tych bodźców kurczy się ona, ulega podciągnięciu ku górze i wreszcie otwiera się. Otwieranie określane jest mia­nem rozwierania, podciąganie zaś ? skracania. Skrócenie mie­rzymy w procentach, rozwarcie ? w centymetrach. Gdy ujście szyjki otworzy się już zupełnie przed główką dziecka (w termino­logii medycznej określa się to jako skrócenie 100% i rozwarcie 10 cm), trwające nadal regularne skurcze macicy wypychają dziecko przez kanał rodny.

W większości wypadków niemowlę przebywa tę trasę ułożo­ne główką do przodu. Wchodząc do kanału rodnego zwrócone jest ono buzią ku któremuś z bioder matki (ponieważ największy wymiar główki biegnie od czoła do potylicy, miednica zaś przy wejściu jest najszersza w wymiarze bocznym). Najszersza część, znajdująca się u wejścia kanału rodnego, w amerykańskiej termi­nologii położniczej nazywana jest etapem -5. Miejsce, w którym dziecko zaczyna obracać główkę, by zmieścić się w kanale, to etap -3. Poniżej kanał odchyla się w stronę pleców matki, by ominąć kość łonową. Średnica kanału zmienia się stopniowo, aż wreszcie dziecko, opuszczając się pod wpływem skurczów coraz niżej, natrafia na punkt, w którym kanał staje się wyraźnie szer­szy w przekroju pionowym. Jest to etap 0. Nacisk wywołany skurczami macicy zwykle wypycha dziecko do tego właśnie miejsca. Główka dziecka ustawia się tak, by dostosować się do zmienionego kształtu kanału ? następuje przyciąganie bródki do piersi, a buzia zwraca się ku plecom matki. Dzięki temu prze­mieszczająca się spiralnie główka może ominąć kość łonową.

W punkcie odpowiadającym etapowi +1 jest ona już tak głęboko w miednicy matki, że narastający ucisk wywołuje odruch parcia. Jeżeli ujście jest całkowicie rozwarte, rodząca może przeć z dużą siłą, zgodnie z rytmem skurczów. Wówczas główka znowu obra­ca się wędrując jednocześnie ku górze, do ujścia pochwy. W punkcie odpowiadającym etapowi +5 wydobywająca się głów­ka rozciąga krocze. Wychodząc na zewnątrz główka znowu ustawia się bokiem. W ślad za główką pojawiają się ramiona i za­raz potem ? cały, śliski noworodek. Jednak skurcze trwają na­dal, a ściany pustej już macicy ulegają obkurczeniu, w wyniku czego odkleja się i zostaje usunięte łożysko oraz zamykają się naczynia krwionośne, odżywiające dotąd płód i odprowadzające produkty przemiany materii. Skurcze te nasilają się po przysta­wieniu dziecka do piersi, ponieważ hormon powodujący wydzie­lanie mleka jest również odpowiedzialny za kurczenie się macicy.

Cała złożoność i precyzja działania natury przejawia się w niewyczerpanym bogactwie możliwych odmian tego niezwykle wyrafinowanego procesu. Na jego przebieg wpływają ? być mo­że ? nawet nieistotne z pozoru czynniki genetyczne lub środo­wiskowe. Wyjaśnienie czy nawet tylko wyliczenie przyczyn nie­ograniczonej różnorodności doznań podczas porodu byłoby za- Obrót przy przechodzeniu przez kolejne etapy. daniem ponad siły. Nie ulegnij frustracji, jeśli twój poród okaże                                                                                  
się inny, niż tego oczekiwałaś i nie wmawiaj sobie, że zdołasz kontrolować jego przebieg. Właściwe rozegranie porodu to nie snucie urojeń, lecz akceptacja rzeczywistości i uznanie jej za punkt odniesienia. Ćwiczenia, które wykonujesz wraz z pomocnikiem, mają ułatwić poród, lecz nie wykluczają ewentualnych komplikacji wywołanych wąską miednicą, owinięciem się pępowiny wokół dziecka lub trudności związanych z łożyskiem. Nie uzyskasz gwarancji uniknięcia komplikacji.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.