Początek porodu

Poród następuje szybciej, gdy kobieta porusza się podczas wykonywania niezbyt absorbujących zajęć lub siedzi wypro­stowana. Jeśli skurcz wystąpi wtedy, gdy stoisz lub siedzisz, roz­suń trochę nogi i ugnij nieco kolana. Oprzyj się rękoma o blat stołu, o ścianę lub na ramionach pomocnika i pochyl się nieco do przodu. Kołysz biodrami, jeśli czujesz ucisk w krzyżu. Pomoc­nik może otoczyć cię ramionami, dotykając dłońmi twego krzy­ża, ty zaś powinnaś chwycić go za szyję. W tej pozycji może on po prostu dotykać twych pleców lub głaskać biodra i poślad­ki. W górnej części każdego z pośladków znajduje się punkt, którego uciśnięcie i rozcieranie pomaga w odprężeniu kręgo­słupa.

Doskonałą pozycją w początkach porodu jest również siad skrzyżny, dokładnie na guzach pośladkowych, z wysoko podnie­sioną głową. Jeżeli bolą cię plecy, instruktor może je uciskać. W tym celu powinien uklęknąć za twoimi plecami i jedną ręką naciskać twój krzyż, drugą zaś dotykać i podtrzymywać barki. Nie powinien przy tym opierać się na nich ? ciężar ciała ma spoczywać tylko na tej dłoni, która wywiera nacisk na obolałe okolice krzyża!

Wygodne (do czasu) bywa także kołysanie się w fotelu na biegunach. W przerwach między skurczami ruch taki pomaga rozluźnić napięte mięśnie miednicy. Także kilkakrotne ?podcią­ganie” i rozluźnianie mięśni obręczy biodrowej przynosi pożąda­ny efekt. We wczesnej fazie porodu, najwygodniejszą dla wielu kobiet pozycją, zwłaszcza jeżeli mają tendencję do częstego oddawania moczu i stolca, jest siedzenie na sedesie z rozstawionymi nogami i dłońmi spoczywającymi na kolanach.

Jeżeli czujesz silne bóle krzyża, ulgę przynosi takie ułożenie ciała, przy którym macica opada ku przodowi. Istnieje kilka możliwych odmian tej pozycji: klęk z rozstawionymi kolanami i ramionami opartymi o siedzenie krzesła, siedzenie przy stole i oparcie na nim górnej części ciała, bądź też siedzenie na krześle przodem do oparcia, na którym spoczywają dłonie. Pochylając się do przodu opieraj się na łokciach, nie garb przy tym pleców, gdyż w ten sposób uciskasz przeponę, pochylaj jednocześnie cały tułów zginając się w stawach biodrowych i szeroko rozstawiaj nogi. W pozycji siedzącej zawsze odciągaj pośladki ku górze i do tyłu, co oszczędza mięśniom miednicy zbędnych napięć.

W szpitalu kobieta może klęczeć na łóżku, a ramiona wes­przeć o poduszki ułożone na podniesionych bocznych poręczach łóżka; może też przystawić do łóżka krzesło i usiąść na nim, a ramiona oprzeć na łóżku. W tym okresie może także chodzić, jeżeli jej to odpowiada lub gdy akcja porodowa ulega zwolnieniu. Ból, który jest najsilniej odczuwany w krzyżu, często nie ustępu­je z końcem skurczu.

Pomocnik powinien zauważyć, że wszystkie zalecane pozycje dają mu łatwy dostęp do pleców partnerki. Ucisk, połączony z kolistymi ruchami rozluźnionej dłoni, bardzo skutecznie łago­dzi dolegliwości krzyża. Nie obawiaj się, że możesz ucisnąć zbyt mocno. W razie potrzeby podtrzymuj partnerkę, by nie kołysała się pod naciskiem twej ręki.

W przerwach pomiędzy skurczami pomocne bywa również przykładanie w dolnej części pleców ciepłego termoforu, koca elektrycznego, lub gorącego, wilgotnego kompresu. W niektó­rych plemionach indiańskich stosowano w tym celu rozgrzane cegły łącząc gorący okład z uciskaniem. Gdy poród wchodzi w zaawansowaną fazę, wiele kobiet woli zimny kompres ? w tej roli świetnie sprawdza się wypełniony pokruszonym lodem wore­czek z tworzywa sztucznego. Są też zwolenniczki naprzemien­nego przykładania okładów gorących i zimnych. Miejscowe grza­nie lub ochładzanie poprawia krążenie i w ten sposób pomaga usunąć szkodliwe produkty przemiany materii wydzielane przez napięte mięśnie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.