Inne problemy związane z karmieniem

Sposób ssania każdego dziecka jest inny, podobnie jak wszel­kie cechy osobowości, które sprawiają, że jest ono istotą niepo­wtarzalną. Niektóre niemowlęta nie dają się przekonać do butel­ki bez względu na przemyślność zachęt, do których uciekają się rodzice. Inne, którym podano mieszankę, nim przywykły do na­turalnego karmienia, są równie nieugięte, gdy chodzi o ssanie piersi. Niektóre faworyzują którąś z piersi ? bardziej popularna jest na ogół lewa. Jeżeli tak się dzieje, przy niektórych karmie­niach podawaj dziecku najpierw pierś mniej lubianą, a następnie ?na deser”, daj mu do ssania tę ?lepszą”. Jeżeli dziecko stale i nieugięcie odmawia ssania którejś piersi, choć bez oporów ssie drugą, powinnaś udać się do specjalisty, by zbadał, czy w tej od­rzucanej przez dziecko nie istnieje ukryte ognisko chorobowe. Jeżeli dziecko akceptuje obie, aż do chwili dobrego ustabilizo­wania laktacji powinnaś rozpoczynać każde karmienie od tej piersi, którą kończyłaś karmienie poprzednie. Od tej pory nie musisz już za każdym razem karmić dziecka z obu piersi, chyba że poprawia ci to samopoczucie.

Niektóre dzieci, nawet w okresie niemowlęcym, trudno jest namówić, by zmieniły zdanie. Może to prowadzić do trudnych sytuacji, zwłaszcza gdy matka ma wystarczającą ilość pokarmu i jest przekonana, że naturalne karmienie jest lepsze niż sztucz­ne, a dziecko konsekwentnie odmawia ssania piersi. Jeżeli tak się dzieje, jedyną rozsądną postawą jest pogodzenie się z tym fak­tem. Być może karmienie piersią nie zawsze jest lepsze. Z pewnością nie zawsze jest ono możliwe. Co prawda rzadko się zda­rza, by kobieta w ogóle nie mogła wytwarzać dostatecznej ilości mleka, lecz piersi nie zawsze funkcjonują zgodnie z naszymi ży­czeniami. Brak mleka, utrzymująca się bolesność brodawek, wreszcie uczucie silnego pieczenia w piersiach podczas karmienia, które nie ustępuje w ciągu kilku dni, czy też duża podatność na infekcję, to dobrze znane problemy. Jeżeli spotyka cię coś po­dobnego, być może wspólnie z położnikiem i pediatrą dojdziecie jednak do wniosku, że powinnaś przerwać karmienie piersią. De­cyzja taka może być trudna do przyjęcia. Trudno jest ująć w karby racjonalizmu głęboko odczuwane emocje. Spróbuj jed­nak, rozumując logicznie, pokonać uczucie klęski i rozczarowa­nia. Pozwól dojść do głosu swoim uczuciom, lecz nie pozostawiaj ich bez odpowiedzi. Powiedz sobie: ?Tak, chciałam karmić pier­sią. Oczywiście, spróbowałam. Zrobiłam tyle, ile mogłam. Całe szczęście przy właściwej opiece dziecko czuje się dobrze nawet wtedy, gdy jest karmione mieszanką. Nie zawiodłam mojego dziecka. Moje piersi po prostu nie mogą karmić. Piersi zawiodły, lecz nie ma to wpływu na moje macierzyństwo. Karmienie piersią to tylko część macierzyństwa, najważniejszym zadaniem jest pomóc bezradnej istotce w osiągnięciu niezależności”.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.