Próbujcie zrozumieć niemowlę

My, dorośli, tęsknimy za urozmaiconym życiem, a monoto­nię uważamy za nader dotkliwą karę. Lecz i my lękamy się od­miany, jeśli ma ona oznaczać całkowite odejście od naszych przyzwyczajeń, a w okresie przejściowym istnienie pewnych nie­naruszalnych kanonów przynosi ulgę. Dlaczego niemowlę miało­by się różnić od nas? Wewnątrz macicy dziecko kołysało się przy każdym poruszeniu matki, mogło pić ilekroć miało na to ochotę, otulało je błogie ciepło, a wszystko to bez żadnych starań z jego strony. Toteż gdy teraz wkładasz je do łóżeczka i przestrzegasz dobowego rozkładu posiłków, najprawdopodobniej zaprotestuje. Uważam, że trzeba pozwolić niemowlęciu na zachowanie choćby niektórych elementów, jakie cechowały jego środowisko do chwi­li narodzin. Noszenie go na rękach i karmienie na żądanie nie przeszkadza w zdobyciu umiejętności samodzielnej zabawy ani też pędowi do poznawania otoczenia. Pierwsze trzy miesiące ży­cia dziecka to w istocie czwarty trymestr ciąży. Miejsce macicy i łożyska zajmują teraz twe ramiona i piersi; w tym okresie nie­mowlę powoli odzwyczaja się od całkowitej zależności i zaczyna zadowalać się mniej częstym kontaktem z matką.

Spojrzenie niemowlęcia zapada prosto w serce, jego skóra wydziela miły zapach, a dotykanie delikatnego, miękkiego ciałka jest niezwykle przyjemne. Lecz płacz dziecka wytrąca z równo­wagi bardziej niż cokolwiek innego i nie sposób znosić go przez dłuższy czas. Być może wynajęta opiekunka potrafi wówczas głośniej nastawić radio i zamknąć drzwi prowadzące do dziecin­nego pokoju, lecz większość rodziców uważa za swój obowiązek wykrycie przyczyny płaczu. Niemowlę nie jest w stanie powie­dzieć po prostu, co mu dolega, toteż porozumienie się rodziców z ich dzieckiem wynika z kontaktu głębszego niż tylko werbalny. Matki rozwijają w sobie tak czuły zmysł obserwacji, kojarzenia i wyciągania wniosków, zyskują tak wielką wrażliwość na po­trzeby innych ludzi, że sądzi się czasami, iż kobiety mają jakiś szczególny zmysł, który nie występuje u mężczyzn. Mężczyzna może jednak rozwinąć go w takim samym stopniu, toteż jeśli ojciec często zajmuje się dzieckiem, nie robi ono różnicy między ojcem a matką.

Płacz niemowlęcia może wynikać z wielu przyczyn: głodu, kolki gazowej, zmarznięcia lub przegrzania, przemoczonej pie­luszki, niewygodnej pozycji, pragnienia kołysania go w ramio­nach. Skąd masz wiedzieć, o co chodzi tym razem, skoro dziecko jest na świecie od niedawna, ty zaś nie masz doświadczenia w pielęgnowaniu niemowlęcia? Odpowiedź brzmi: przytulaj je, obserwuj, a gdy przejawia oznaki niepokoju i płacze, pręży się, krzywi, próbuj ustalić, co przynosi mu ulgę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.