Pielęgnacja

Bakterie pasożytują na nas bezustannie ? można powiedzieć, że nosimy ze sobą własny inwentarz, który nie wyrządza nam szkody, gdyż chroni nas nasz system odpornościowy. Niemowlę zdobywa ciała odpornościowe dzięki mleku matki. Dlatego też nie musisz sterylizować całego domu. Wystarczy zapobiec gro­madzeniu się bakterii i ich nie kontrolowanemu rozwojowi. Dbaj więc o czystość swoją i dziecka, wypoczynek, prawidłowe odży­wianie. Zwracaj szczególną uwagę na czystość łazienki, kuchni oraz łóżek ? twojego i dziecka.

Przez pewien czas po rozwiązaniu odporność kobiet na in­fekcję zmniejsza się. Niemowlę jest w tym czasie równie wrażli­we, unikaj więc zbędnego ryzyka. Przez kilka tygodni nie odwie­dzaj domów towarowych, przedszkoli, kin. To samo dotyczy szpitali, chyba że wymagają tego względy zdrowotne. W domu unikaj kontaktów z dziećmi swoich przyjaciół, gdyż często prze­noszą one choroby zakaźne. Przez wszystkie miejsca, w których skóra jest naruszona, bakterie mogą wtargnąć do organizmu ze szczególną łatwością. Gojący się pępek niemowlęcia jest jednym z takich miejsc. W ciągu kilku dni po porodzie pępowina stop­niowo czernieje, sztywnieje, trzyma się na coraz mniejszych pasemkach, wreszcie odpada. Pępek stopniowo wysycha. Lekarze zalecają, by miejsce to, aż do całkowitego wygojenia, pozosta­wało suche i czyste. Dlatego też do momentu odpadnięcia pępo­winy i wygojenia się pępka, lekarze nie zalecają zanurzania dziec­ka w wodzie, a jedynie obmywanie go gąbką. Lecz niektóre niemowlęta uwielbiają kąpiel. Jeżeli twoje dziecko zalicza się do nich, zwróć uwagę, czy wanienka i ono samo są czyste. Wytrzyj dobrze niemowlę i trzymaną w ręce suszarką osusz mu pępek.

Do chwili wygojenia się pępka pieluszki powinny być tak za­kładane, by nie dopuścić do zwilżenia go moczem. Niemowlęta moczą się bardzo często i nie ma potrzeby za każdym razem zmieniać im lekko wilgotnej pieluszki, zwłaszcza gdy nie zdra­dzają objawów niezadowolenia. Jeżeli skóra pośladków jest bar­dziej wrażliwa, wkrótce zauważysz zaczerwienienie. W takim wypadku należy dziecko przewijać częściej. Spłukuj ten obszar letnią wodą, by usunąć pozostałości moczu i starannie osuszaj, zwłaszcza w fałdkach. Pudry i maści pomagają dużo mniej niż woda i ręcznik. Rozmaite modne płatki kosmetyczne mogą być stosowane od czasu do czasu, lecz skóra znosi je gorzej niż zwy­kłą wodę. Po oddaniu stolca umyj dziecko szczególnie dokładnie. Jeżeli stolec był dość rzadki, dopilnuj, aby nic nie przedostało się pod napletek, lub między wargi sromowe. W razie potrzeby roz­suń je palcem wskazującym i kciukiem i przetrzyj wilgotnym wa­cikiem, zawsze ruchem od pochwy na zewnątrz, nigdy w prze­ciwną stronę.

Częstotliwość, barwa i konsystencja stolców dziecka karmio­nego piersią nie muszą być stale jednakowe. Jeżeli pewnego dnia dziecko nie odda stolca, to na drugi dzień będzie się bardziej natężać. Na ogół chętnie podejmuje ten wysiłek podczas kar­mienia.

Malutkie dziecko nie potrzebuje specjalnego stołu do przewi­jania. Można je z łatwością przewinąć na kolanach lub na łóżku. Niewielki materacyk z gąbki, pokryty tworzywem sztucznym i przykryty ręcznikiem, leżący obok umywalki w łazience rów­nież może spełniać dobrze swoje zadanie, zwłaszcza ze względu na łatwy dostęp do wody. Ani na chwilę nie zostawiaj dziecka bez dozoru, ponieważ niemowlęta bardzo wcześnie zaczynają ćwiczyć nowe umiejętności, takie jak na przykład przewracanie się na boki. Na ogół bardziej protestują one przeciwko zmianie pieluszki, gdy kładzie się je płasko na plecach na twardej po­wierzchni, niż wówczas gdy pozwala się im na wygodniejszą pozycję i na przyjemniejsze podłoże.

Nosek, uszka i oczy nie wymagają regularnego oczyszczania. Jeżeli w nosie zebrało się sporo śluzu, najłatwiej usunąć go gu­mową gruszką. Zrób to ostrożnie i tylko w razie rzeczywistej konieczności. Nieznacznie ściśnij gruszkę. Wprowadź ją do no­ska dziecka uważając, by czubek gumki nie dotykał błony śluzo­wej. Zwolnij ucisk ? powstałe w ten sposób podciśnienie wciąg­nie śluz do gruszki. Zbierający się w kąciku oka śluz można deli­katnie wytrzeć sterylnym kawałkiem gazy. Wiele matek zauważa, że rozwijającej się infekcji zapobiega wprowadzenie do we­wnętrznego kącika oka kilku kropel matczynego mleka. Jeśli to nie pomoże i wydzielanie śluzu trwa nadal, lub ? co gorsza ? nasila się, niezbędna jest pomoc lekarska.

Jeśli obmywasz dziecko gąbką, rozbierz je od pasa w górę, umyj je, opłucz i osusz, zwracając szczególną uwagę na te miejs­ca, w których skóra tworzy załamania i fałdki: za uszami, przy szyi, pod ramionami oraz, u tłuściutkiego niemowlaka, przy łok­ciach. By się upewnić, że obszary te są całkowicie suche, niektóre matki rozcierają w palcach niewielkie ilości mąki ziemniaczanej i tak upudrowanymi palcami gładzą dziecko. Zbyt wielka ilość mąki ziemniaczanej może jednak utworzyć skorupę zwiększając niebezpieczeństwo podrażnienia skóry. Nie syp pudru bezpoś­rednio na dziecko, może ono bowiem wciągnąć w płuca powsta­jące przy tym obłoki pyłu. Następnie ubierz je od góry, rozbierz od dołu, a potem umyj i osusz dolną połowę ciała, także i tym razem zwracając uwagę na fałdki i załamania.

Gdy dziecko dorośnie już do kąpieli w wanience, ochładzanie ciała sprawia mu w dalszym ciągu wyraźną przykrość. Toteż wygrzany ręcznik, czyste ubranko i woda w wanience powinny być gotowe, zanim jeszcze rozbierzesz niemowlę. Kąpiel powin­na przebiegać prędko: rozbierz dziecko, namydl je wilgotną myj­ką lub dłonią i sprawdź łokciem temperaturę wody. Jeżeli masz uczucie miłego ciepła, ostrożnie chwyć namydlone, a więc śliskie, niemowlę w taki sposób, by nie mogło wypaść ci z rąk, a potem włóż je do wanienki i opłucz. Po wyjęciu z wody owiń je suchym i nagrzanym ręcznikiem, a następnie ubierz je. Możesz się przy tym nie spieszyć, jeżeli oboje dobrze się bawicie. Wielu rodziców po prostu zabiera dziecko do wanny, gdy sami biorą kąpiel. Niemowlęta bardzo sobie chwalą takie wspólne mycie. Trzeba z tym jednak koniecznie poczekać do chwili całkowitego zagoje­nia pępka.

W razie chłodu na dworze dziecku będzie odpowiadać ubranko okrywające ramiona, nogi i stopy. Niemowlęta nie lubią natomiast, by okrywano im dłonie. Palce i pięści stanowią ich pierwsze zabawki. Obcinaj krótko paznokcie dziecka. Dzięki temu przypadkowe zadrapania będą niewielkie. Lecz w upalny dzień, gdy dziecko nie śpi i kopie nóżkami, za całe ubranie wy­starczy mu pieluszka i trykotowa koszulka z krótkimi rękawami, lub w ogóle nic. Natomiast w czasie snu dziecko niemal zawsze potrzebuje okrycia, aby było mu ciepło i wygodnie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.