Wartość dziecka

Dziecko! Ile tajemnic i czaru kryje to słowo! Czaru dla matki i dla każdego, kto choć raz spojrzy w te nie­winne oczy, ciekawie rozglądające się po wszystkim, co je otacza, a w głębi kryjące tęsknotę za rzeczami wiel­kimi, niedostrzegalnymi dla zmysłów… Niewinna du­szyczka odczuwa, że powinny one stać się jej udziałem.

Gdyby zabrakło dzieci, upadłby i zginął naród. I dlatego wrogowie danego narodu rozsiewają hasła o ograniczaniu potomstwa i o różnych niecnych z tym związanych praktykach, które Kościół potępia. Mają one jeden cel: osłabić biologicznie naród, zmniejszyć liczbę jego obrońców, a przez to zapanować i po swo­jemu rządzić oraz tępić to, co w tym narodzie zdrowe i szlachetne.

Dziecko to przyszłość narodu; to skarb Kościoła; to cała nadzieja ludzkości, która się w nim odmładza; to dziedzic nieba. Ale dziecko to równocześnie trudna do zbadania zagadka, którą rozwiązać może tylko ko­chające serce matki. Każde dziecko jest inne, bo Bóg w Swoich dziełach się nie powtarza, ma jednak pewne cechy wspólne wszystkim dzieciom, o czym się możemy dowiedzieć z obserwacji i z naukowych badań.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.